Tuesday, March 20, 2007

CPU z fluorem :P

Oto pasta termoprzewodząca... smaruje się nią procesor :

20032007472

Oto pasta do zębów, Aquafresh :

20032007468

A teraz mały QUIZ... :) Pytanie jest podchwytliwe, więc nikt nie zgadnie :P Otóż : która z tych past uratowała mój procesor ? Dobrze, zastanówcie się chwilę, a ja zacznę od początku...

Wyjąłem sobie procesor z komputera w celu posmarowania go pierwszą pastą, aby się tak nie grzał i bym mógł dłużej korzystać z kompa ;) Smaruje się tylko taki mały prostokącik, ale moje zwinne dłonie nie żałowały sobie pasty i tym oto sposobem cały procesorek pokryty był srebrną pastą przewodzącą prąd.

Oczywiście komputer po złożeniu nie działał, więc wyjąłem procesor ponownie. Jeśli ktokolwiek będzie kiedyś tak głupi jak ja, oto sposób, aby wszystko naprawić :


20032007462

Nakładamy pastę Aquafresh na szczoteczkę do zębów i szorujemy procesor ;D Można to zrobić na dwa sposoby... Pierwszy, to po prostu szorować procesor, aż cała !@#$%^ srebrna pasta termoprzewodząca zniknie. Drugi jest taki sam, jednak robimy sobie minutowe przerwy i w tym czasie, tą samą szczoteczką myjemy zęby :D Wybrałem pierwszy sposób.

20032007470

Następnie spłukujemy procesor ciepłą wodą z kranu i wycieramy :)

20032007471

Na koniec suszymy suszarką, dla pewności...

20032007465

Tak wyczyszczony procesor wkładamy ponownie do komputera i włączamy :) Ta da dam...

No i powrócmy teraz do mojego pytania. Która z tych past uratowała mój procesor ? Oczywiście nikt nie zgadł. Odpowiedź brzmi : żadna. Qr!@#$... tyle roboty na nic :/ 200 złotych w d.... ;>

Sam sposób jest dobry... Po prostu nie mogłem włączać komputera, zanim nie wyczyściłem procesora... Gdybym wyczyścił go od razu, wszystko by działało ;) Polecam wszystkim informatykom raz na jakiś czas umyć szczoteczką nie tylko zęby... Fajna frajda :)

Parę słów na zakończenie :) Ostatnio jest dziwnie. Smutno. Nudno. Dzisiejszy Prison Break jak zwykle Prisonowy ^^ Podziękowania idą dla : Kogoś :*, Mateusza T., pana Pagacza, Pawła T., Kamila, Adama, Naglika, Golika, Wojsa i Szymona :)

Saturday, March 10, 2007

Brokeback Mountain :D

Jak ktokolwiek mówił, że w Marcu za zimno jest na namiot, to miał rację... Ale i tak było warto :)

IMG_2669.JPG

1. Start

Godzina 17:00. Wyjechałem po Pawła T. do Jemielnicy. Z Pawłem do Michała i do Kauflandu. Później po Pawła J. i do Spóroka. O 19:00 zabraliśmy Piotrka i pojechaliśmy na miejsce :) Rozłożyliśmy namiot, rozpaliliśmy ognisko.

IMG_2650.JPG

2. We Need Wood

Drzewa było za mało, więc pojechaliśmy do Michała D. :) Piotrek zadzwonił i powiedział tylko "przyjechaliśmy po drzewo" :D Załadowaliśmy cały bagażnik i pojechaliśmy...

IMG_2631.JPG

3. Life Saving

Pojechaliśmy po linę do przywiązania Michała do drzewa ;D Po drodze spotkaliśmy jakiegoś dziadka, leżącego na trawie, przy drodze. Wsadziliśmy go do auta i zawieźliśmy do domu... Pod domem dziadka :

- Ołpa, ty mołsz psa ?

- Ni mom...

- To co tukej tak szczeko ?

- Kot.

To pewnie nawet nie był jego dom, ale co tam ;D

4. Mortal Kombat

Michał polał Piotrka piwem, Piotrek się zdenerwował, poprzezywali się trochę i .... ;>

IMG_2686.JPG

IMG_2689.JPG

[ 11.03.07 22:38 - parę fotek na prośbę Piotrka zostało usuniętych ;P ]

IMG_2695.JPG

Fatality w wykonaniu Piotrka i koniec walki. Michał pojechał do domu.

5. Chasing Cars

Pojechaliśmy do Piotrka się umyć, to postanowiliśmy po drodze nastraszyć Michała, że go gonimy :) 70km/h, 4 bieg, przez las... Po kilku kilometrach Michałek się poddał i zatrzymał... okrążyliśmy go i pojechaliśmy z powrotem :P

6. We Need Some More Wood Again

Drzewo się kończyło. Podjechaliśmy po cichu, bez świateł pod pewien dom, przeskoczyliśmy przez płot i "pożyczyliśmy" sobie troszkę :) Akcja powtórzyła się jeszcze 2 razy :D

IMG_2704.JPG

7. How Much Wood... ?

O 4 w nocy postanowiliśmy sobie ściąc drzewo... Wzięliśmy 2 siekiery i ścięliśmy sobie takie 10 (no może niecałe) metrowe drzewo... ;D Fajne to :) Zostanę drwalem... :P

IMG_2706.JPG

8. Winter

Po nocy wyglądało tak :

IMG_2713.JPG

Złożyliśmy wszystko, zgasiliśmy ognisko i pojechaliśmy :] Kiedy następny raz ? :D

Wednesday, March 7, 2007

C-Note, dzisiaj i ogólnie :)

Dawno mnie tu nie było... W sumie nie miałem pomysłu na żadną notkę. Teraz też zbyt wiele do napisania nie mam, no ale może trochę się tego uzbiera...

Na początek taki mały szok. Zaczęło się od tego, że sprzedaję Michałowi Deji Suzuki od Kuby, warte 5,5 tyś. za 3 dychy :) No i umówiłem się, że Kuba ma mi je przynieść itd... Takie tam żarty itp... No i dzisiaj patrzę przez okno, a tam pod moją chatą takie fajne Suzuki...

07032007441.jpg

Zrobiłem fotkę, wysłałem Kubie, on powiedział, że to nie jego, że przywiezie mi swoje jutro... No i wszystko spoko, a teraz taka wiadomość na gg przyszła :

<Kuba> te moto co zrobiłeś fote dzisiaj...ten kolo się na nim dzisiaj zabił z pasażerką razem...

Oj :/ Szkoda [*]... (Kuba lepiej oddaj te Suzuki ;>)

No i nie licząc tego wypadku, to wszystko dzisiaj układa się wspaniale. Bardzo fajny dzień :) A właśnie... C-Note żyje ! :) Hell yeah, Prison Break forever ! Sorry tych, którzy nie oglądali jeszcze.

Wczoraj na komisji wojskowej powkręcałem conieco lekarzom, ale niestety nie dostałem D... B-12 też nie jest złe w sumie ;) A dzisiaj w szkole praktycznie nie było żadnej lekcji... No a po "lekcjach"...

07032007439.jpg

Tak, to Szymon, pijący życiodajną substancję w parku, na ławce, razem z nami :) No i było fajnie, i uzgodniliśmy z kumplami (ja, Paweł T., Paweł J., Piotrek i Michał D.), że w piątek jedziemy spać pod namiot, więc - oby do piątku ! :)

07032007438.jpg

Michał D. trzymający piwo niewidzialną ręką :) Żywiec rządzi :] Na koniec zobaczyła nas pani Poźniak i tak zakończyło się picie... Swoją drogą, ciekawe, co robiła na targu, zamiast na rekolekcjach siedzieć :) Trudno... i tak wszystko jak zwykle pójdzie na ... Kubę ;D

http://sidetech.pl/silver/ - oto bardzo wyedukowany lingubot, stworzony przez naszego kolegę, chakera, Michała W. :) Bot jest bardzo mądry i nawet jeśli czegoś nie wie, to szybko się uczy na podstawie tego, co do niego mówimy. I tak oto można nauczyć go np. :

<Slums> Kogo kochasz ?
<Bot> kocham walusia analnie
  <--  tego nauczył go Kamil :)

<Slums> On Ciebie też ?
<Bot> Czasem mnie, czasem Deję, czasem pieska, czasem panią Poźniak :)

<Slums> Jeszcze powiedz mi, czy kochasz Michałka...
<Bot> Tylko w nocy.

<Slums> Fajnie jest być botem ?
<Bot> Nie jestem botem, jestem gumową lalką Walusia.

<Slums> To chyba wszystko, narX.                  
<Bot> Ja też idę... Michał czeka na mnie w łóżku ^^

Proponuję, byście też czegoś go nauczyli :) Niech wie, co się dzieje wokół niego :P

Jutro LOST, jutro Dzień Kobiet (tak więc : wszystkiego najlepszego wszystkim czytającym tego bloga, których imię kończy się na literę 'a' i nie jest to "Kuba" :P), pojutrze pod namiot, no i ŁIKĘT :P Może się wreszcie pouczę :) Ktoś tam jeszcze liczy, ile dni zostało do matury ?

E tam, nie będę się przejmował nauką :> Idę posłuchać Simple Plan. Dzięki, Paweł :P Pzdr 4 every1 i dla mnie :)