trzeba było się uczyć. No więc uczyliśmy się :)
matematyki :

polskiego :

i angielskiego :

Właśnie tak wyglądały lekcje w ostatnich dniach szkoły... A matura coraz bliżej ;P Ale jak można się uczyć, skoro nasz kolega Piotrek zorganizował w Spóroku wspaniałe OGNISKO ! :) Dzięki, Piotrek. I dzięki, Marcin - za wspaniałe fotki z ogniska ;)
Oczywiście zaczęło się normalnie... każdy coś tam wypił ;) Niektórzy więcej, niektórzy mniej... Był jeszcze Pączuś, który wypił najwięcej i Damian, i Szymon, ale o tym później :P

Na fotce Paweł J. ;-)
Po jakimś czasie impreza się rozkręciła. Paweł znalazł nowego kolegę :

Pączuś wyruszył w pole... Do dziś nie wiemy czy chciał je zaorać, czy szukał kosmitów ;)

W każdym razie znalazł Pawła ;)

Paweł, często nazywany kosmitą, też miał bombę :D Ale później wstał i było już wszystko OK :)
Piotrka koledzy przywieźli skrzynkę piwa, które "ukradli" koledzy Mateuszka (chociaż nie tylko, ale Mateuszek musiał zapłacić za nich haracz :P)

W międzyczasie... ktoś (nie powiem kto, Tomek :P) wpadł na genialny pomysł... można by wykorzystać linę holowniczą i związać Mateuszka do drzewa ;D Tak też uczynili :


Nie minęło długo i każdy chciał mieć zdjęcie z Mateuszkiem :P Biedny Mateusz ;) Nawet go tu dobrze nie widać :

Jak Mateusz został uwolniony, postanowił zemścić się na Piotrku :


Jak to ujął Marcin - Piotrek w swoim żywiole ;) :

Później trochę się wszyscy skłócili, ale na koniec jakoś się pogodzili.
No i na koniec, jak przystało na normalną imprezę, parę osób nie wiedziało, gdzie jest :D

[ 3 fotki ocenzurowane na prośbę osób na tych fotkach :/ ]
Piotrek cały czas gonił Wojtka z kijkiem na kiełbaski i wołał "gdzie on jest ?", Pączuś wymyślał coraz to mądrzejsze teksty : "spalmy kogoś - będzie śmiesznie", "Szymon, daj się upiec" lub "jestem głodny, zjedzmy kogoś" :D Później w nocy jakiś rowerzysta jadąc jakieś 25km/h wynurzył się z ciemności i wpadł z rowerem do ogniska ;D heh, śmiesznie było :)
Chyba każdemu się podobało :) No a teraz do nauki... a po maturze, mam nadzieję, kolejne ognisko ! :) Dzięki Piotrek i Marcin, pozdro dla wszystkich z ogniska, wszystkich którzy nie mogli przyjechać, wszystkich którzy nie wiedzieli, wszystkich którzy nie chcieli przyjechać i wszystkich innych... i dla mnie :)
Powered by ScribeFire.


























